Na tropie piękna. Marta Grzegorzak o swoim sukcesie w branży kosmetycznej

Od kilkunastu lat uczy Polki, jak dbać o cerę i włosy. Jej pasja, wiedza i zaangażowanie nie tylko transformują codzienne rytuały pielęgnacyjne, ale także kształtują pewność siebie. Poznajcie Martę Grzegorzak, mistrzynię pielęgnacji skóry, założycielkę marki „Annani”, ambitną i zdeterminowaną kobietę sukcesu, której kosmetyki można znaleźć dziś w wielu popularnych drogeriach!

Marta Grzegorzak założycielka Annani ekspert pielęgnacji skóry

Justyna Błoniarczyk: Zaczęłaś od prowadzenia bloga urodaiwlosy.pl. Następnie Twoja działalność w sieci rozszerzyła się o kilka platform – jesteś aktywna zwłaszcza na Instagramie i TikTok’u. W między czasie wydałaś 3 e-booki, aż w końcu wystartowałaś z własną linią kosmetyków. W branży beauty czujesz się jak ryba w wodzie, prawda?

Marta Grzegorzak: Generalnie mówiąc – jasne! Nie osiadam jednak na laurach i staram się stale dokształcać w dziedzinie pielęgnacji i kosmetologii, a dodatkowo śledzić wszelkie nowinki branżowe, których przecież jest tak dużo! Nowe publikacje naukowe dotyczące tematu przeglądam przynajmniej kilka razy w tygodniu podczas porannej kawy, bo świat pielęgnacji rozwija się tak dynamicznie, że należy trzymać rękę na pulsie praktycznie cały czas.

Zatrzymajmy się na chwilę przy praktykach pielęgnacyjnych współczesnych kobiet. Czy nie jest tak, że większość z nas raczej dąży do ograniczenia ilości kosmetyków używanych na co dzień? Znudzone przesytem, nierzadko poirytowane działaniem osiągamy stan, gdzie interesuje nas tylko jedno – tzw. minimalizm pielęgnacyjny.

Wydaje mi się, że Polki są albo po jednej, albo po drugiej stronie barykady. Obserwuję wśród moich obserwatorek, że raczej mało kto jest pośrodku. Albo twoja pielęgnacja zamyka się w pięciu produktach, albo masz ich całą łazienkę! Nie sposób jednak powiedzieć, że jedno podejście jest lepsze od drugiego, bo moją podstawową filozofią w przypadku pielęgnacji jest to, aby stosować to, co służy. Jeśli jest to kilka produktów – świetnie, lepiej dla portfela. Jeśli jednak masz taką cerę jak moja, która wymaga nieco więcej zaopiekowania i ciężko uzyskać mi wymarzone efekty samym kremem nawilżającym, to też dobrze. Klucz w tym, aby zrozumieć, co nam służy.

Wybór kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów jest dziś ogromny. Co skłoniło Cię do tego, by stworzyć własną markę, Annani? Jaki miałaś pomysł na to, aby uczynić ją konkurencyjną na tak mocno zatłoczonym rynku?

Wydaje mi się, że moja droga od samego początku miała (z większą lub mniejszą moją świadomością) taki cel. Szczerze mówiąc staram się nie patrzeć na konkurencję i po prostu robić swoje. Od pierwszego dnia istnienia marki Annani, jeszcze wtedy nieoficjalnie, wiem, że chcę robić po prostu kosmetyki, które działają i których potrzebują moje obserwatorki. Na szczęście dla mnie mam dostęp do ogromnej grupy osób, o których potrzebach wiem. W kosmetykach Annani nie znajdziesz jednak kolorowego brokatu, szalonych, jednosezonowych składników typu ekstrakt z krwi pawiana (na szczęście wymyśliłam go w tym momencie J) czy pięknie brzmiących, ale niepopartych nauką kompleksów o wymyślnych nazwach. Stawiamy na składniki potwierdzone badaniami naukowym prowadzonymi latami i wierzę, że to podejście broni się samo. W końcu prędzej czy później większość z nas odstawia na bok to, co skusiło dobrym marketingiem, i wraca do tego, co działa, prawda?

Nie tylko Twoje kosmetyki, ale i Ciebie doceniła społeczność zgromadzona wokół portalu Czytamy Etykiety (Plebiscyt 2022). 21 marca 2023 r. odebrałaś dwie statuetki: Nagroda Kosmetyczny Produkt 2022 Roku w kategorii Nominowane przez Czytelników dla Serum Odbudowujące Annani oraz Twórczyni Internetowa. Czujesz się spełniona zawodowo?

Czuję się naprawdę spełniona, ale mam przed sobą jeszcze wiele celów do osiągnięcia. Jestem bardzo wdzięczna za wszelkie słowa uznania i do dziś czasem ciężko mi uwierzyć w to, jak pozytywnie została przyjęta moja marka. Szczerze mówiąc najbardziej cieszą mnie słowa zaskoczenia, że to właśnie ja stoję za Annani, jakie czasem słyszę. Oznacza to, że moja marka żyje swoim własnym życiem!

Jakie cechy charakteru lubisz w sobie najbardziej? Które z nich przyczyniły się do tego, gdzie obecnie jesteś?

Zdecydowanie upór i bezkompromisowość, choć obie te cechy to coś, czego niespecjalnie lubią we mnie moi bliscy! Nie ma dla mnie celu, którego nie mogłabym osiągnąć, jeśli naprawdę go sobie założę. Czasem zajmie to dłużej niż bym chciała, ale prędzej czy później dopnę swego. Myślę, że to dzięki temu jestem dzisiaj właśnie w tym miejscu.

Docierasz do pokaźnej grupy odbiorców. Dla wielu jesteś ekspertem w dziedzinie dbania o wygląd. Czas, kiedy ograniczałaś się tylko do tworzenia contentu i odpowiadania na każdy komentarz, minął bezpowrotnie. Mam rację?

Wiem co masz na myśli, choć prywatnie i zawodowo nigdy nie ograniczałam się tylko do tego, ale o tych dziedzinach mojego życia mówię niewiele. Obecnie dzielę mój czas właśnie na działalność w sieci oraz prowadzenie własnej marki kosmetycznej i na szczęście całkiem dobrze się to zgrywa! Zrezygnowałam na ten moment jednak na przykład z działań marketingowych z innymi markami, czyli tworzenia tzw. postów sponsorowanych. Nie mam na to po prostu czasu, bo właśnie chociażby kontakt z obserwatorami mocno by na tym ucierpiał. Chcąc nie chcąc nie jestem jednak w stanie odpowiadać na każdą wiadomość i każdy komentarz, ale staram się jak tylko mogę!

Starasz się dbać o równowagę w życiu? Zwracasz uwagę na to, aby praca nie pochłaniała Cię bez reszty, a w harmonogramie dnia, tygodnia, miesiąca znaleźć przestrzeń na odpoczynek, aktywność fizyczną, relacje z najbliższymi czy rozrywkę?

Obecnie tak, ale przez ostatni rok musiałam włożyć bardzo dużo pracy w to, aby być w stanie ten balans odnaleźć. Zarówno pracy własnej, jak i terapeutycznej, a nawet dietetycznej, bo byłam już w takim momencie, że przez pracoholizm zapominałam o jedzeniu! Na szczęście w porę się opamiętałam i obecnie bardzo cenię odpoczynek, często sobie na niego pozwalam. Oczywiście nie jest jednak idealnie, bo mogłabym na przykład wyłączać telefon w weekend, a nadal tego nie robię. Może kiedyś!

Jeszcze przed końcem 2023 roku marka Annani wypuściła na rynek dwie nowości: esencję złuszczającą i krem korygujący do cery naczynkowej. Twoja praca – zaangażowanie i skuteczność są niesamowite! Czas na krótką przerwę czy raczej kiełkują już nowe pomysły?

Zakulisowo praca wre cały czas! Obecnie pracujemy jednocześnie nad co najmniej kilkoma nowościami i mam nadzieję, że większość z nich ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku. Niestety jest to żmudny proces. Najwięcej czasu zajmuje oczywiście dopracowanie formuły tak, aby w 100% odpowiadała moim wymaganiom, więc sporo czasu mija, zanim w ogóle zaczniemy pracować nad aspektami prawnymi, produkcyjnymi czy logistycznymi. Ciągle brakuje mi wielu produktów w asortymencie Annani, więc na pewno nie zwalniamy tempa.

Kosmetyki Annani / E-booki / Blog / Social Media – urodaiwlosy.pl/bio

Podobne wpisy

Zostaw komentarz

Agencja Digital PR

Zainteresował Cię nasz artykuł? Być może będziesz zainteresowany również ofertą naszej agencji. Możemy zapewnić Ci kompleksową obsługę w zakresie e-Marketingu, budowy wizerunku, a także tworzenia contentu (Copywriting). Skorzystaj z bezpłatnej wyceny i dołącz do naszych partnerów. Agencja PR – Kreacja Sukcesu.